Nowa rejestracja
Zapomniałeś hasła?
+48 669 731 168 (Po-Pt 7-16 godz.)
0 szt.
0,0 zł
Koszyk jest pusty. Chodźmy to naprawić!
Nie płać za wysyłkę! Dokup jeszcze za 99,0 zł a masz ją za darmo.
 
99,0 zł

Potrzebujesz porady?

Skontaktujcie się z Anetą (Po-Pt 7-16 godz.)!
+48 669 731 168
aneta@manucafe.pl

Dlaczego produkty od nas?

  • Dowóz za darmo nad 99 zl.
  • Zadowolonych klientów
  • Dostawa zazwyczaj w ciągu 2 dni roboczych

Opinie o Manutea.pl na Opineo.pl

 

 

 



Kawiarka, albo od prczki do ekspresu do kawy. Genialne!

21. 6. 2018 2 minuty czytania
Ten, kto jeszcze nie zna czajniczka mokka, czyli kawiarki, perkolatora, czy kafetierki, powinien szybko to naprawić. Bardzo popularna metoda parzenia kawy w domu wywalczyła sobie miejsce w kuchenkach akademików i mieszkaniach tradycjonalistów.

Parzenie kawy w kawiarce stało się małym obrzędem.Młodzi mężczyźni wykorzystują to do podrywania koleżanek z roku gustujących w kawie.Ci bardziej doświadczeni mogą z poświęceniem zaprezentować półgodzinny wykład na temat zjawisk fizycznych zachodzących podczas kontaktu gorącej wody z kawą.

Jak to było z włoskimi praczkami

Wynalazek Alfonso Bialettiego ma już osiemdziesiąt lat.Zasada działania czajniczka opiera się na zasadzie zwiększania się objętości wody pod wpływem wysokiej temperatury.Zaskakującym jest, że autor tego pomysłu zainspirował się metodą prania ubrań przez włoskie kobiety.Na początku XX wieku korzystały one z systemu włożonych w siebie rurek pobierających wodę z mydłem i przeprowadzających ją przez kosze z brudnym praniem.

Pomysłowy inżynier połączył wcześniejsze doświadczenia w pracy z aluminium oraz niekonwencjonalny sposób zwiększania ciśnienia wody i na świecie pojawiła się kawiarka!Proste urządzenie w atrakcyjnym stylu art deco szybko stało się popularne we włoskich domach.

Od 1933 roku, kiedy to Bialetti zaprezentował potencjalnym klientom kultowy model Moka Express, wyprodukowano ponad 300 milionów kawiarek.Szacuje się, że w 90 procentach włoskich gospodarstw domowych kawę parzy się nie inaczej, jak tylko w kawiarce.

Parzenie kawy przeszło rewolucję

Gdy na początku 20 wieku ktoś chciał napić się dobrej kawy, musiał udać się do kawiarni.Czajniczek Moka Express zmienił zwyczaje dotyczące picia kawy, za jego sprawą zawitała ona do wielu domów a z przywileju elit stało się to powszechnym rytuałem. Popołudniową kawą delektowali się mieszkańcy miast i wsi.

Duży wpływ na to miało fakt, że sprytny Alfonso włożył dużo wysiłku w marketing.Wykorzystał do tego bilbordy, kampanie radiowe, artykuły w gazetach i reklamy w czasopismach.

W 1953 roku jego syn Renato namalował postać wąsatego mężczyzny z uniesionym palcem, który stał się zastrzeżonym znakiem firmowym kawiarki.Zawistni twierdzą, że zainspirował go ojciec, którego przedstawił jako starszego członka rodziny zamawiającego kolejną kawę.

Aby miała swoją moc, drobno ją mielimy

Kawa z kawiarki jest bardzo mocna, podobnie jak z ekspresu.Drobno ją zmielcie, najlepiej bezpośrednio przed zaparzeniem.Należy jednak zwrócić uwagę na to, żeby nie ustawiać młynka na najmniejszą grubość.W takim przypadku może dojść do zapchania się filtra, co może doprowadzić do zniszczenia kawiarki.

Czajniczki moka są dostępne w kilku rozmiarach, jednak nie wydacie na nie więcej niż kilkadziesiąt złotych.Produkuje się nawet kawiarki przystosowane do używania na płytach indukcyjnych.Czajniczek składa się z trzech elementów.Środkowy z filtrem napełniamy kawą po brzegi, ale nie ubijamy.Do dolnej części nalewamy wody.Zalecamy przed wlaniem podgrzać ją prawie do zagotowania.W ten sposób nie dopuścimy do przepalenia kawy podczas zaparzania.Dobrze skręcamy wszystkie elementy ze sobą i stawiamy na kuchence.Jak tylko kawa zacznie przepływać do górnego elementy, zmniejszamy ogień.I to by było na tyle

Korzystajcie z tego do woli

Co sprawia, że kawiarka jest taka sexy?Według nas dźwięk bulgoczącej kawy, roznoszący się jej cudowny aromat, jak również możliwość wzbogacenia jej smaku.W gronie studentów bardzo popularnym jest dodawanie do kawy mielonego cynamonu, chili bądź czarnego pieprzu.Oczywiście zmielone i w rozsądnych ilościach.

PS:O tym, że rodzinna Bialetti miała kawę we krwi, świadczy niedawny pogrzeb Renato Bialettiego, wspomnianego wcześniej syna „króla kawy“.Jego ostatnią wolą było złożenie prochów po skremowaniu nie do urny, ale do kawiarki.W lutym 2016 roku media zalały fotografie z ceremonii pogrzebowej, której centralnym punktem był ołtarz z ustawioną na nim kawiarką.

Możesz zrezygnować w każdej chwili. Newsletter będzie wysyłany co 2 tygodnie.
Zapisując się do otrzymywania informacji o promocjach, nowościach i ciekawostkach wyrażasz zgode na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Obsługa klienta
Dla partnerów

Prezent przy każdym zakupie | Warunki dla firm | Zniżka za zapisanie się do ManuTips »