+48 669 731 168 (Pon-Pt 7-17 godz.)
0 szt.
0,0 zł
Koszyk jest pusty. Chodźmy to naprawić!
Nie płać za wysyłkę! Dokup jeszcze za 99,0 zł a masz ją za darmo.
 
99,0 zł

Potrzebujesz porady?

Skontaktuj się z Danutą!
+48 669 731 168
[email protected]

Dlaczego produkty od nas?

  • Dowóz za darmo od 99 zl.
  • Zadowolonych klientów
  • Zamówienie zostanie dostarczone w ciągu 48 godzin

Opinie o Manutea.pl na Opineo.pl

 

 

 



Od dyniowego ciasta do kawy, czyli historia pumpkin spice latte

29. 10. 2025 5 minut czytania
Koniec lata można niezawodnie rozpoznać po tym, że kawiarnie zaczynają oferować kawę z dynią i cynamonem. W ciągu dwudziestu lat pumpkin spice latte stało się wręcz symbolem jesieni, Ale czy kiedykolwiek przyszło Ci do głowy, że to połączenie smaków ma ciekawą historię i że jego powstanie było w gruncie rzeczy dość ryzykownym zakładem?

Historia smaku, który dziś kojarzymy z jesienią, zaczyna się zupełnie gdzie indziej niż w amerykańskich kawiarniach. I właściwie zupełnie gdzie indziej niż przy dyniach. Zaczyna się na indonezyjskich wyspach, gdzie rosły przyprawy, za którymi w dawnych czasach szalał niemal cały świat.

Przyprawy z drugiego końca świata

Wyspy Maluku przez stuleci były źródłem najcenniejszych przypraw gałki muszkatołowej i goździków. Za te składniki rzeczywiscie płacono złotem. Szlaki kupców przyprawowych prowadziły przez jeden kluczowy port jemeńską Mokkę. To właśnie od XV wieku kawa zaczęła rozprzestrzeniać się na resztę świata.

Przyprawy i kawa dzieliły nie tylko szlaki handlowe, ale także rynki i kupców. Nic więc dziwnego, że jeszcze pod koniec XIX wieku ludzie powszechnie dodawali do kawy cynamon lub goździki. Jeden z podróżników opisał we wspomnieniach, jak arabscy kupcy przygotowywali kawę rozgniatali przyprawy w palcach i wrzucali je do garnka z gotującą się kawą.

Amerykańskie ciasto dyniowe

Przenieśmy się teraz na drugą stronę globu. Dynie rosły w Ameryce na długo przed przybyciem Europejczyków. Później koloniści zaczęli je wykorzystywać podobnie jak ziemniaki. Piekli z nich ciasta lub dodawali je do zup.

Věděli jste, že už v první americké kuchařce z roku 1796 byly dva recepty na dýňový koláč? Czy wiedzieliście, że już w pierwszej amerykańskiej książce kucharskiej z 1796 roku znalazły się dwa przepisy na ciasto dyniowe? I nawet wtedy nie zabrakło w nich cynamonu,Gałki muszkatołowej i imbiru. Z czasem ten jesienny smak stał się nieodłącznym elementem Święta Dziękczynienia święta, podczas którego w USA spotykają się całe rodziny, a dyniowe ciasto jest obowiązkowym punktem na stole.

Ponieważ Święto Dziękczynienia przypada jesienią, całe to połączenie smaków na stałe związało się z jesiennymi miesiącami. A już w latach trzydziestych XX wieku firmy zaczęły sprzedawać gotowe mieszanki przypraw pod nazwą pumpkin spice.

 

Pumpkin pie concept image




W 2003 roku pojawił się przełomowy pomysł

VW styczniu 2003 roku zespół ds. rozwoju w Starbucks otrzymał zadanie stworzenia nowego, jesiennego napoju. Zimowa oferta sezonowa już cieszyła się powodzeniem peppermint mocha i eggnog latte miały swoich wiernych klientów, jednak jesienne miesiące wciąż nie miały swojej gwiazdy. Do wyboru była lista stu potencjalnych smaków, takich jak orzechy pekan, miód czy połączenie czekolady z karmelem wszystkie sprawdzone i bezpieczne warianty. Jednak wśród nich pojawiły się jeszcze jedna opcja, wyróżniająca się swoją niezwykłością dynia przyprawami.

Petr Dukes, który wtedy kierował zespołem, wspomina, że toczyła się o tym gorąca debata. Nikt wcześniej nie robił napojów dyniowych. Gdy ktoś wtedy szedł do sklepu, mógł znaleźć co najwyżej puszkę puree dyniowe do ciasta.

Proces tworzenia własnej mieszanki był dość osobliwy.Zespół chciał sprawdzić, jak smaki ze sobą współgrają, więc po prostu zalał kawałki dyniowego ciasta espresso. Następnie testowano różne proporcje ile dodać cynamonu, i gałki muszkatołowej. Ostatecznie opracowano recepturę, w której nie było żadnej dyni. Została tylko mieszanka przypraw, cukier, kawa i mleko.

Jesienią 2003 roku napój testowano w stu lokalach w Vancouverze i Waszyngtonie. Już po tygodniu było jasne, że Starbucks naprawde znalazł swoją jesienną gwiazdę. Kolejki robiły się coraz dłuższe, a ludzie zamawiali pumpkin spice latte raz za razem. Zapasów zaczynało brakować szybciej, niż zdążono dostarczyć nowe. W kolejnym roku pumpkin spice latte było już dostępne we wszystkich amerykańskich lokalach sieci.

Fenomen oparty na emocjach

Za sukcesem pumpkin spice latte nie stoi wyłącznie smak choć ten odgrywa dużą rolę. To efekt złożonej kombinacji kilku czynników. Po pierwsze wspomnienia. Napój smakuje jak dyniowe ciasto z dzieciństwa, jak sobotnie rodzinne śniadania, jak przyjemne jesienne chwile. Przywołuje w nas poczucie domu i bezpieczeństwa.

Drugim czynnikiem jest ograniczona dostępność. Pumpkin spice latte ma krótką sezonowość jest dostępna tylko przez kilka tygodni w roku. Gdy wiemy, że coś można mieć tylko teraz, naturalnie rośnie nasza chęć, by to zdobyć. Trzecim elementem jest wpływ mediów społecznościowych, zwłaszcza instagrama. Każdego września rozpoczyna się lawina zdjęć z kubkami pełnymi tego napoju.

Pumpkin spice latte stało się nieodłącznym symbolem jesieni oraz sposobem, w jaki ludzie wyrażają swoją sympatię do tego okresu. Choć niektórzy uważają ten fenomen za zbyt komercyjny, fakt , że istnieje już od dwudziestu lat i cieszy miliony ludzi na całym świecie, pokazuje, że to coś więcej niż tylko krótkotrwały trend.

Lawina dyniowych produktów

W latach 2008 - 2012 liczba produktów o smaku dyniowym w restauracjach niemal się potroiła. Nagle pumpkin spice było dosłownie wszędzie w cukierkach, ciastkach, jogurtach, a nawet w piwie. Pojawiły się oczywiście także swieczniki o zapachu pumpkin spice, żele pod prysznic, a nawet worki na śmieci. Do 2015 roku Starbucks sprzedał ponad dwieście milionów porcji. Do 2019 roku było to już ponad czterysta milionów na całym świecie.

Dopiero w 2015 roku Starbucks w końcu dodał do receptury prawdziwe dyniowe puree. Była to reakcja na krytykę ze strony osób, które zwracały uwagę, że pumpkin spice latte nie zasługuje na swoją nazwę, skoro w składzie nie ma żadnej dyni. Większość ludzi jednak nawet nie zauważyła różnicy w smaku.

Przepis na domowe pumpkin spice latte

Jesienną kawą można się delektować nawet bez wizyty w drogich kawiarniach. Wystarczą wysokiej jakości ziarna Pumpkin spice, które łączą brazylijską arabikę z naturalnym aromatem dyni i tradycyjnych przypraw. Brazylijska Santos pochodzi z plantacji w regionie São Paulo, gdzie na wysokości 1300 metrów uprawiana jest odmiana Bourbon.

 



Staranny wybór wyłącznie dojrzałych ziaren oraz następnie mokre przetwarzanie zapewniają bogaty profil smakowy. Kawa ma naturalnie niską kwasowość oraz czekoladowo- orzechowe nuty, które harmonijnie współgrają ze słodkim, dyniowym aromatem.

Przygotowanie krok po kroku

Do przygotowania napoju w domu potrzebna jest kawa o pełnym body i bogatym smaku. Doskonale sprawdzi się również Brazylia Cerrado Black Diamond, która regularnie zdobywa nagrody w konkursach i wyróżnia się nutami gorzkiej czekolady oraz migdałów.

Do małego garnka włóż łyżkę dyniowego puree, lub łyżkę lub dwie syropu klonowego oraz ćwierć łyżeczki przyprawy pumpkin spice (cynamon, gałka muszkatołowa, imbir, goździki, ziele angielskie). Dodaj trzy czwarte filiżanki mleka najlepiej owsianego typu barista, które dobrze się spienia. Całość podgrzewaj, cały czas mieszając, ale nie doprowadzaj do wrzenia.

Zdejmij garnek z ognia i dodawaj dwa shoty espresso. Spróbuj napoju i w razie potrzeby dodaj cukru według własnego gustu. Aby uzyskać kremową piankę, możesz całość zmiksować blenderemrecznym. na koniec przelej napój do ulubionego kubka, udekoruj bitą śmietaną i posyp odrobiną przypraw.

Całe przygotowanie zajmuje około pięciu minut, a efekt końcowy dorównuje kawiarni. Co więcej, masz pełną kontrolę nad jakością składników i możesz dostosować napój dokładnie do własnych upodobań.

Ponad dwadzieścia lat sukcesów

Większość trendów w gastronomii utrzymuje się przez kilka miesięcy, jednak pumpkin spice latte pozostaje popularne już od ponad dwudziestu lat. Dziś można je znaleźć jesienią w kawiarniach na całym świecie, ale jeśli masz ochotę cieszyć się nim przez cały rok, nie musisz czekać na sezonową ofertę dużych sieci. Z aromatyzowanymi ziarnami lub dobrą, bezkofeinową kawę ziarnistą na pewno nie popełnisz błędu. Nie bój się również eksperymentować z przepisem według własnego gustu.

Spróbuj dodać więcej cynamonu, użyć miodu zamiast cukru albo sięgnąć po mleko kokosowe. Każda filiżanka może smakować inaczej i być dokładnie taka, na jaką masz w danej chwili ochotę.

Możesz zrezygnować w każdej chwili. Newsletter będzie wysyłany co 2 tygodnie.
Zapisując się do otrzymywania informacji o promocjach, nowościach i ciekawostkach wyrażasz zgode na przetwarzanie swoich danych osobowych.

Warunki dla firm | Zniżka za zapisanie się do ManuTips »