Dlaczego produkty od nas?
- Dowóz za darmo od 99 zl.
- Zadowolonych klientów
- Zamówienie zostanie dostarczone w ciągu 48 godzin





Kawa na świątecznym stole: jak uczynić ją niezapomnianym przeżyciem?
Kolacja skończyła się przed chwilą, na stole zostało tylko trochę słodyczy, a ty przynosisz kawę. w tej chwili wszyscy się rozluźniają. Nikt nie spieszy się do domu, rozmowy trwają dalej, z formalnego wieczoru robi się przyjemne spotkanie.
Kawa na świątecznym stole to nie tylko ostatni łyk wieczoru. To małe, niepozorne zostańcie jeszcze. A tym bardziej liczy się więc, jaką kawę podasz - czy sięgniesz po jakościowe ziarna wzbogacone aromatycznymi świątecznymi przyprawami, czy po błyskawiczną kawę instant z supermarketu.
Jakie rodzaje kawy pasują na świąteczny stół?
Bezpiecznym wyborem jest na przykład kawa brazylijska. Jest łagodna, w sam raz słodka, nie zaskakuje kwasowością i większość osób od razu ją pokocha. Brazílie Yellow B. Fazenda Da Lagoa kryje w sobie na przykład nuty czekolady i suszonych owoców.
Wiele osób lubi Kolumbię dlatego, że jej kawy nie są ani kwaśne, ani ciężkie. Mają naturalną słodycz i lekką owocowość, która daje uczucie świeżości. Excelso Medelin EP Fancy dodaje do tego delikatną nutę kokosa, dzieki czemu kawa jest pełna, ale wciąż przyjemnie lekka.
Jeżeli planujesz podawać espresso lub cappuccino, zainwestuj w porządną mieszankę. Świąteczna mieszanka do espresso łączy cztery rodzaje arabik, każdą prażoną osobno, a w niej wyczujesz gorzką czekoladę, wanilię, cynamon, jagody i pomarańcze. Każdy jej łyk dosłownie rozgrzeje serce.
Czarna, z mlekiem czy deserowa?
Zacznijmy od tego najprostszej rzeczy. Dobrze zaparzona czarna kawa nigdy nie zawodzi. Przygotuj ją tak, aby nie była ani letnia, ani zbyt gorąca. Podawaj w podgrzanych filiżankach, a na stół postaw ciepłe mleko i cukier, żeby każdy mógł dodać według własnego smaku.
Filtr to świetna rzecz dla tych, którzy lubią czystszy, delikatniejszy smak. Użyj drippera V60, gdzie wszystkie te subtelne nuty idealnie się uwydatniają. Kawa z filtra pasuje przede wszystkim do deserów - jest lekka, podkreśla słodkość ciasteczek, ale jej nie przytłacza.
Kawa z mlekiem to ulubiona klasyka. Cappuccino lub latte to wersje, które większość z nas po prostu uwielbia. A jeżeli poświęcisz trochę czasu i przygotujesz porządną piankę mleczną, którą ozdobisz kakao lub cynamonem, to prawdziwy strzał w dziesiątkę.
Jeśli chcesz pójść o krok dalej, wypróbuj kawę aromatyzowaną. Świąteczna kawa piernikowa w ozdobnym słoiku zawiera cynamon, anyż i goździki - to kombinacja tak przyjemna, że niemal cię otuli. Doskonale pasuje na przykład do pierniczków lub rogalików waniliowych.
Świąteczne przygotowanie kawy krok po kroku
Chemex to coś, co warto mieć na stole. Nie tylko dlatego, że ma grubsze filtry i kawa z niego wychodzi perfekcyjnie czysta - choć to też - ale przede wszystkim dlatego, że wygląda niesamowicie efektownie. Jeśli jednak chcesz mocniejszą kawę i nie masz ochoty wydawać fortuny na ekspres, sięgnij po Bialetti Moka Express Black. Ta włoska klasyka przygotuj aromatyczne espresso za ułamek ceny.
Świeżo zmielona kawa to zupełnie inna liga. Ręczny ceramiczny młynek Hario Skerton jest cichy, kompaktowy, a samo mielenie to w zasadzie całkiem relaksująca czynność. Goście z pewnością docenią dodatkową troskę, jaką poświęcisz całemu przygotowaniu - od wyboru ziaren, przez mielenie, aż po serwowanie.
Zapach świąt w filiżance, porady dotyczące przypraw i syropów
Przyprawy potrafią czynić cuda w kawie. Wystarczy odrobina cynamonu, gałki muszkatołowej lub kardamonu, a w mgnieniu oka wyczarujesz napój pachnący świętami. Cynamon możesz dodać bezpośrednio do kawy lub posypać nim piankę mleczną. Gałka muszkatołowa doda głębi smaku, a kardamon - orientalnej nuty.
Do szybkiego aromatyzowania świetnie sprawdzą się syropy. Syrop do espresso o smaku wanilii zawiera naturalny ekstrakt, dzięki czemu napój jest pięknie łagodny i kremowy. Gdy wolisz słodsze wersje, wybierz karmel - z nim cappuccino smakuje być może jeszcze lepiej.
Kawa zyska również przyjemną pełnię, jeśli dodasz do niej odrobinę dobrej jakości kakao lub rozpuścisz w niej kilka kawałków czekolady.
Do pierniczków cappuccino, do rogalików espresso
Ciastka linzer pasują do delikatniejszej, łagodniejszej kawy, na przykład kolumbijskiej. Pierniczki dobrze komponują się z cappuccino i odrobiną cynamonu. Rogaliki z kolei świetnie łączą się z espresso o czekoladowej nucie. A chałka? Ta potrzebuje czegoś mlecznego, na przykład latte z odrobiną wanilii. Ogólnie obowiązuje prosta zasada słodkie ciasteczka = lżejsza kawa.
Kawowe specjały, które zachwycą
Mamy dla was także kilka sprawnych wskazówek na świątecznym stole. Gdy nadejdzie ochota na coś nieco imprezowego, popularnym wyborem jest Espresso Martini, czyli wódka, likier kawowy i świeżo przygotowane espresso. Jeśli ktoś chce tylko małą przekąskę, świetnie sprawdzi się affogato. Gorące espresso na waniliowych lodach jest tak pyszne, że naprawdę potrafi zaskoczyć.
A potem jest irlandzka kawa, taki rozgrzewający finał wieczoru. Wymieszaj trochę whisky, cukier, mocną kawę i wszystko uzupełnij śmietaną. Zupełnie inny świat to kawa algierska z odrobiną pomarańczy i przyprawami.
Ostatnim krokiem jest estetyczne podanie
Teraz zdradzimy wam trik, który sprawdza się prawie zawsze. Świąteczny zestaw degustacyjny kaw aromatyzowanych z pięcioma smakami - marcepan z pomarańczą, śliwka z cynamonem.
Otwórzcie go podczas przyjęcia, a całe pomieszczenie nagle wypełni się zapachem, jakby na każdym stole stał adwentowy wieniec. Kilka opakowań pozostawionych na stole kusi gości, by zabrali je ze sobą do domu i mieli miłe, ciepłe wspomnienie z tego wieczoru.
Prawdopodobnie za trzy dni napiszą do was, jak ta kawa była wyśmienita i kiedy znowu się spotkacie. Miłym zwieńczeniem wieczoru jest również przemyślany sposób podania. Kawa w ceramice ogrzewa serce, a w szkle wygląda jak dzieło sztuki, bo widać w nim wszystkie warstwy latte, jak w kawiarnii.
A potem dodajcie finalny akcent: ciasteczko linzer obok filiżanki, kakao na piance albo wbitą gałązkę rozmarynu jako ozdobę.
Co jeśli zostanie wam kawa?
Nie wyrzucajcie jej. Wlejcie ją do foremek na lód i zamroźcie. Kostki kawowe możecie potem wrzucić do zimnego mleka albo do koktajli. Espresso Martini z ich dodatkiem będzie wyśmienite i nie rozrzedza się wodą. Możecie je też dodać do gorącej czekolady kawa i czekolada to przecież najlepsze połączenie.
Zużytych fusów kawowych również nie wyrzucajcie do kosza. wsypcie je do miseczki i wstawcie do lodówki - pochłaniają zapachy lepiej niż soda. Możecie też wymieszać je z ziemią, róże i hortensje je uwielbiają. Ostatnia rada, która może wam się przydać, jest dla tych, którzy kupują kawę z wyprzedzeniem na całe święta.
Zostawcie jedną paczkę zamkniętą i włóżcie do zamrażalki. Ziarna wytrzymują tam miesiącami prawie bez utraty smaku. Kiedy będziecie ich potrzebować, pozostawcie je na godzinę w temperaturze pokojowej, a dopiero potem otwórzcie. W przeciwnym razie na ziarnach osadzi się skroplona woda, która zepsuje smak.
